piątek, 7 lutego 2020

Siła, którą powinien mieć każdy

Ostatnio natknęłam się na piosenkę Demi Lovato, która wywołała u mnie niesamowite emocje. I choć nie jestem jej fanką, piosenka za każdym razem wywołuje u mnie gęsią skórkę i już nie raz przy niej popłynęły mi łzy...


Ktokolwiek, proszę ześlij mi kogokolwiek
Panie, jest tam ktokolwiek?
Potrzebuje kogoś, oh
Ktokolwiek, proszę ześlij mi kogokolwiek
Panie, jest tam ktokolwiek?
Potrzebuje kogoś



Każdy miał w swoim życiu moment, w którym stwierdził, że dalej już nie może. Nie da rady. Jest za słaby. Wszystko jest do kitu. Wszystko jest bez sensu. Nie nadajesz się do tego świata i go nienawidzisz. Nienawidzisz ludzi i wszystkiego, co Cię otacza. Ba, zapewne miał tych momentów kilka. Pewnie, te momenty mogą mimo wszystko motywować do tego, by jednak dalej się nie poddawać. Ale często też ucinają kawałek tych skrzydeł. I ciężko potem te skrzydła tak szybko zagoić. 

Czujesz się jak gówno, czujesz się słaby. Zastanawiasz się, skąd Ci się to wzięło i dlaczego Ciebie to spotyka. Uśmiechasz się, bo tak wypada i tak w sumie jest prościej. Masz dosyć słuchania świetnych rad "inni mają gorzej, więc nie narzekaj". Masz w dupie to, że inni mają gorzej, bo TY SAM nie czujesz się najlepiej. 

Próbuję, próbuję, próbuję jeszcze mocniej
Powiedzieć tajemnice zanim stracę głos
Zmęczona próżnymi rozmowami
Bo nikt mnie już nie słucha


Każdy ma w głowie tego małego sabotażystę. Potrafi on wyczarować takie cuda w głowie i utwierdzić Cię w przekonaniu, że rzeczywiście nie należysz i nigdy nie będziesz należeć do TYCH ludzi, którzy są szczęśliwi, pewni siebie, odważni i tak bardzo zadowoleni z życia. 

Najgorsze jest to, że z tym właśnie sabotażystą zawsze będziesz. Gdziekolwiek pójdziesz, pójdzie za Tobą. I będzie dalej tłuc Ci do głowy te pierdoły. Próbujesz z nim walczyć, ale to kosztuje baaaardzo dużo sił. Niby się udaje, niby już jesteś na wygranej pozycji, ale nadal brakuje Ci tej siły, tej super mocy. Jesteś tym zmęczony, bo walka wydaje się być czymś nieskończonym. Opadasz już z resztek sił. Wiecie, jak to w filmach. Opadasz na podłogę, ciężko oddychasz i ledwo podtrzymujesz się rękami. 


I potem nagle staje się coś nadzwyczajnego. 



Nie znam życia prywatnego Demi, słyszałam coś o jej uzależnieniach i depresjach.

Ale w jej piosence można wyraźnie wyczuć, że woła ona o tę siłę. Nawet już nie woła, ona błaga.
I tak strasznie jej nie zazdroszczę tego, że tej siły jeszcze nie ma.

Bo ja ją znalazłam.
Tą siłą jest mój Marcin.








4 komentarze:

  1. ...a najwiekszym szczesciem w zyciu jest miec kogos, kto zawsze motywuje cie do dzialania :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Samotność to najgorsza rzecz na świecie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Potwierdza się pewne powiedzenie : możesz czuć się samotnym człowiekiem wśród tłumu ludzi.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Ala ma bloga , Blogger